Flexxip
Acha
|
Starzy wpadaja w szal jakis czas temu jakis czas temu to byla powodz przemów znowu czemu ciagle sie opierdalasz modle sie o ciebie w domu jestes jak balast w domu tutaj praktycznie cie nie ma nagrywasz cos mowisz cos o robieniu dema widze masz kaca a to czwarta klasa martura nie zdasz a potem masz uraz na cale zycie nawet przy twoim sprycie nie pomoze sw piotr czy sam jak chrzciciel twoje podejscie zmien je szybko kocham moja matke ale powiedzialem tylko "acha" [blef] na brzegu rzeki romantycznie stoje jak manekin ona wypieki wlosy przemoczone deszczem chowaja piegi w koncu zaangazowana szepcze widzisz, ja cie kocham wiem to mam przy tobie jak na prochach tetno zebys kiedy szlocham predko podszedl mowic tobie owszem nosze twoje dziecko witac kiedy wrocisz z teczka mowila wiele rzeczy smialo powiedzialem na ten nalot "acha" [mes] poznalem ja wczoraj jej starzy wyjechli na dzialke dom i panna slodka jak alpen gold znam to kiedy niunia mowi wpadaj znam jej kazdy zamiar mam na to radar dystans drinki z barku ojca ale zawsze gdy przechodzi obok lekko mnie traca gesty spojrzenia tak zwane bla bla rzuca sie na mnei niczym kain na abla cala noc wszystkie cztery sypialnie wszytskie przedrostki przed alnie oprocz fat fakt zgranie niczym tom i pamela to relatywnie najlepszy ostatni melanz zanim zdazyla zamknac drzwi za mna mowi zadzwon piotrek prosze cie zadzwon "acha" [blef] ona widziala wszytskie wernisarze ona w sztuki szponach opowiada w pelni wrazen na poczatku myslalam sobie skad tu ja wsrod takiego blichtru czulam sie jak intruz potem gdy rozlano tyle wina litrow rozmawialam jedzac z nim przekaski zgadnij tylko no z kim? wlasnie wiedzialam ze padniesz potem zanim wyszlam widzialam oka katem ze gdy mnie chwali entuzjazmem tryska no mowie ci oszalec mozna musish ich koniecznie poznac fantastyczni sami aktywisci przerwalem ten superlatyw wyscig mowiac "acha" [blef] w gabinecie rano siedze ja beztrosko on trzyma w reku stetoskop z owinieta wokol krzesla kostka slucham jak tam zaczal lekarz nie narzekam a ja bede szczery w plucach szmery wygladasz jak emeryt pod oczami wisza jakby przyczepiony sztangi ciagle masz problemy z angina twoj organizm jest u kresu lepiej swe terminy przesun i odpocznij od tych mesow sprawa prosta uzywki odstaw albo szpital powie glosno witaj zamiast pytan powiedzialem "acha"
|