Już wiesz niegrzeczna jestem bardzo tak, Że tych co gra im w duszy tylko strach, Przeraża moja prowokacja, Ważna jest dla nich własna racja. Hej, hej to z ciebie śmieję się, O tak, ty wiesz lepiej jak ja żyję, O nie, nigdy nie złamiesz mnie, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał, nie o nie. Co noc w swych norach podniecają się, Bo w dzień już wszyscy przeczytają że, Pijana była, więc zdradziła, Że szmatą była już nie kryła. Hej, hej to z ciebie śmieję się, O tak, ty wiesz lepiej jak ja żyję, O nie, nigdy nie złamiesz mnie, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał. Skąd wiesz komu uwierzyć masz, Nie tym, którzy mym kosztem tuczą, Się fałszem i śmieją ci się w twarz. Nie, nie, nie, nie, Gdy więc, kolejny raz przeczytasz że, Wild Bitch to z winy swej rozwiodła się, Pamiętaj, że za twoją kasę mózg piorą, Całej Polskiej masie. Hej, hej to z ciebie śmieję się, O tak, ty wiesz lepiej jak ja żyję, O nie, nigdy nie złamiesz mnie, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał. Hej, hej to z ciebie śmieję się, O tak, ty wiesz lepiej jak ja żyję, O nie, nigdy nie złamiesz mnie, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał nie. Hej, hej to z ciebie śmieję się, O tak, ty wiesz lepiej jak ja żyję, Hej, hej to z ciebie śmieję się, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał nie, Hej, hej to z ciebie śmieję się, Wiem, że kłamstwem jeszcze nikt nie wygrał nie.
|