Hefeystos
Czarna іza
|
Gdzieњ w oddali widaж blask pіomienia Na kamiennym wzgуrzu, gdzie skryі siк mrok Wstaj№ cienie mej przeszіoњci Budz№c stary las tкsknoty
Stoj№c tak na straїy jego praw Juї nie czujк nic prуcz pustki Nie grzeje ogieс, nie ziкbi chіуd Nie њpiewa wiatr ani їaden ptak
Stoj№c tam, gdzie wielki pos№g staі Teraz jestem tylko ja Drzewa w ciemnym ukіonie Ku chwale milcz№cego wiatru, co rozwiewa popioіy
Odeszli dzielni woje Dla nich Niwa - nasz raj Dla mnie samotnoњж i czarna іza Cierpienia me mijaj№ szybko jak czas
Kiedyњ wpatrzony w cztery њwiata strony On tu staі
|