Maryla Rodowicz
Banda na mera
|
Bandanamera, napadła banda na mera u jubilera, napadła banda na mera. Wzruszeni, wzburzeni szczerze, wam kablujemy po drutach, depesze o naszym merze, który sie kochał w biżutach. I kiedy w ubiegły wtorek, do jubilera niósł worek. Bandanamera, napadła banda na mera u jubilera, napadła banda na mera. Interpol ręce umywa, Herbapol biedny mer łyka, gangsterów banda złośliwa, wciąż przed pościgiem umyka, mer nam podupadł ze zdrowiem, miasto jest w strachu albowiem Bandanamera, napadła banda na mera, łapta ją tera, panowie łapta ją tera.
|