Pod Budą
Majka przyjmuje defiladę
|
Już zmiecione do czysta śniadanie więc zabawkom się przyjrzeć wypada Majka dumnie stoi ma tapczanie daje znak i już rusza defilada przodem idą żołnierze za "piątkę" których tato kiedyś kupował dalej misio z kulawym zajączkiem misia boli od fanfar głowa te fanfary to sprawka trębacza który ogłuchł już dawno od wrzasku ale z drogi trębaczej nie zbacza i zanosi się wrzaskiem od wrzasku zezowaty pajacyk na gumce trzyma lalę już ostatkiem sił jej się marzą ułańskie wciąż hufce a pajacyk zawsze beksą był tuż za nimi zdobywcy kosmosu przed którymi milczy nawet grom lecz na kwintę spuścili dziś nosy bo im znowu nie odpalił człon z tej parady nie bardzo wesołej jeden morał się łatwo układa pamiętajcie po kres życia szkoły jakie zabawki taka defilada
|