Poparazzi
Otwórz oczy
|
Rozpoczołeś swój maraton biznes, forsa, sters Udowadniasz innnym że potrafisz że wiesz podstawiali Tobie nogi lecz wspinałeś się i tłumiłeś złość miałeś dość Nie wiesz gdzie i kiedy meta wiesz ze musisz biec Sam to wiesz najlepiej że nie wystarczy dziś chcieć Znów poprzeczka w górę myślisz jest Okej Zawsze więcej więcej nigdy mniej ref. Musisz już powiedzieć sobie Pa
Na łagodność przyszedł wkońcu moment przyszedł czas więc zatrzymaj się na chwile więc
Bo przegapisz to co w życiu ważne jest Nie przespana noc nie jedna liczysz bilans strat Zgrywasz bohatera wkońcu coś jesteś wart W zagraconym swoim życiu szukasz wolnych dni Dziś już nie wiesz sam kto jest kim Tak jak zwierzę na uwięzi ciągle miotasz się Zapomniałeś w biegu co ma wartość i sens Zwolnij troche i wyluzuj tempo życia zmień Spójrz na błekit nieba wstaje dzień ref. Musisz już powiedzieć sobie Pa
Na łagodność przyszedł wkońcu moment przyszedł czas więc zatrzymaj się na chwile więc
Bo przegapisz to co w życiu ważne jest Musisz już powiedzieć sobie Pa
Na łagodność przyszedł wkońcu moment przyszedł czas więc zatrzymaj się na chwile więc
Bo przegapisz to co w życiu ważne jest
|