Proletaryat
Jeszcze jeden krok
|
Wzrok poraża blask w twarz uderza wiatr pod butem piach osuwa się a za mną zawiść woła mnie jeszcze jeden krok Muszę dojdę tam gdzie nie gaśnie dzień gdzie porzucę złe wszystkie mysli swe Mijam nienawiść mijam gniew omijam strach szyderczy śmiech nie boję się bo idziesz ty bo idzie on idziemy my jeszcze jeden krok Muszę dojdę tam... To nic że ciało skręca tępy ból To nic że w piersi już brakuje tchu
|