Proletaryat
Ogień rewolucji
|
Bracia do domu skończyło się Bić się z komuną nie trzeba też Byliśmy siłą i głosem mas Po raz kolejny olano nas Klawo być nikim i wódę chlać Żyć z zapomogi albo gdzieś kraść Spać na ulicy tam gdzie twój dom Bierz to co twoje wyrywaj stąd Karmią nas lipą i stekiem bzdur Jemy im z ręki jak stado kur Za plik zielonych sprzedadzą cię Nowa komuna kształtuje się Ref. Rewolucji ogień zgasł Wszyscy w dupie mają nas
|